Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Związkowcy żądają od miasta wyższych pensji

Czytaj dalej
Fot. Paweł Nijaki
Paweł Nijaki

Związkowcy żądają od miasta wyższych pensji

Paweł Nijaki

Na czwartkowej (10 grudnia) konferencji w Zielonej Górze przedstawiciele związków zawodowych podległych miastu znów mówili, że będą domagać się podwyższenia pensji.

W przygotowywanym budżecie na 2016 r. związkowcy z jednostek podległych miastu zauważyli, że nie zostały ujęte podwyżki o które walczą od czerwca. - Co roku słyszymy, że zgłaszamy się za późno. Budżet jest już podzielony i jesteśmy proszeni o wskazanie, komu zabrać pieniądze na spełnienie naszych oczekiwań - mówi Ewa Kostrzewska, prezes oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego. - W czerwcu prezydent twierdził, że jeszcze nie wie, jak będą się kształtowały wpływy do budżetu miasta. Ta wiedza miała być 16 października. Wtedy, na spotkaniu usłyszeliśmy, że dalej nic nie wiadomo, a pieniądze są już podzielone.

Miasto to ludzie, a nie tylko betony, budynki i ulice

Miasto zapewniło też wówczas związkowców z jednostek jemu podległych, że jeśli pieniądze się znajdą, to dostaną je w styczniu. - Chcielibyśmy, żeby zaczęto zauważać człowieka. Miasto to ludzie, a nie tylko betony, budynki i ulice. Inwestycje są ważne, ale muszą służyć mieszkańcom. Odnosimy wrażenie, że mieszkańcy są jedynie sponsorami tego, co się w mieście dzieje - dodaje E. Kostrzewska.

Związkowcy obliczyli, że przez ostatnie osiem lat każdego miesiąca tracili po 400 zł. Oczekują też ze strony miasta jakiejś konstruktywnych propozycji. Jak mówią, te drobne podwyżki, a właściwie rewaloryzacje nie zrekompensowały ich strat.
- Jeśli nie zaczniemy podwyższać pensji pracowników w jednostkach budżetowych, to inni pracodawcy też tego nie zrobią. Przecież jeśli ci ludzie zaczną więcej zarabiać, to będą też wydawać, co napędzi gospodarkę - stwierdza Krzysztof Peno, przedstawiciel związku zawodowego EKO-SORT przy ZGKiM.

Protestujący zapowiadają, że jeśli nie uda im się porozumieć z miastem, to będą organizowali różne formy protestu. Na razie nie chcą o nich mówić. Liczą na porozumienie.

Co na to prezydent? - Wspieram ich protest całym sercem. Będę protestował razem z nimi, żeby nowy rząd dał samorządom więcej pieniędzy na pensje - stwierdził.

Tutaj się czyta. Bez reklam.

Tak jak w kiosku. Kupując prenumeratę cyfrową, możesz czytać codzienne wydanie Gazety Lubuskiej.

Co zyskujesz:

  • dostęp do wszystkich treści Gazety Lubuskiej
  • codzienne e-wydanie Gazety Lubuskiej
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu
Paweł Nijaki

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Dwa bilety na Free Fight Federation 8 czerwca

Płacisz za pół roku z Gazetą Lubuską, a dwa bilety na Free Fight Federation dostajesz GRATIS!

180,00 400,00

FFF to nowość, której celem jest konfrontowanie w klatce ludzi znanych z pierwszych stron gazet, którzy chcą się sprawdzić w twardej formule MMA.

Kup teraz

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.