Oktawian Śniowski z Gorzowa i jego rodzina muszą wiedzieć, że ma im kto pomagać w walce z chorobą

Czytaj dalej
Fot. Komenda Wojewódzka Policji w Gorzowie
Aleksandra Szymańska

Oktawian Śniowski z Gorzowa i jego rodzina muszą wiedzieć, że ma im kto pomagać w walce z chorobą

Aleksandra Szymańska

Oktawian nie wrócił do szkoły po feriach. Tata przekazał wychowawczyni, co ma powiedzieć kolegom: żeby się nie denerwowali. Przełożonych i kolegów rodzice Oktawiana musieli uprzedzić, że często ich nie będzie. Koledzy z klasy i koledzy z pracy czekają. I bardzo chcą pomóc!

Okatwiam Śniowski ma 13 lat i chodzi do SP 13 przy ul. Szwoleżerów. Wychowawczyni klasy 7c Kamila Karolczuk mówi, że to żywy, wesoły chłopak. Zaangażowany w życie szkoły i klasy. Świetny tancerz breakdance, więc jest gwiazdą szkolnych pokazów talentów. A na dzień kreatywności, czyli Święto Kropki, razem z kolegą przygotował konkursy, kupili nagrody. Sami z siebie... Jedyny kłopot, jaki wychowawczyni ma z Oktawianem, to taki, że nie może go odróżnić od brata bliźniaka Marcela.

Artur, tata Oktawiana, to na co dzień naczelnik jednego z wydziałów w komendzie wojewódzkiej policji. Nadkomisarz Marcin Maludy mówi, że to świetny policjant i kolega. Skromny, nieskory do tego, by swoimi problemami zajmować innych. Pewnie tym razem też by tak było, gdyby nie nadinspektor Helena Michalak, szefowa lubuskich policjantów. Gdy nadkom. Śniowski poszedł uprzedzić, że pewnie będzie musiał często brać wolne, pani komendant nie odpuściła, dopytała, co i jak, i tak zaczęła się akcja pomocy Oktawianowi.

13-letni Oktawian Śniowski z Gorzowa cierpi na złośliwy nowotwór. Przekazując procent z podatku możemy pomóc mu w walce z chorobą [ZDJĘCIA]

Diagnoza brzmi: nowotwór złośliwy tkanki łącznej i innych tkanek miękkich kończyny dolnej łącznie z biodrem. Ostatnie dni i miesiące to ostra walka. Okatwian z rodzicami krążą między domem, a kliniką we Wrocławiu. - Wiemy, że tam lekarze zrobią wszystko, co tylko możliwe, a my tutaj chcemy pokazać, że Oktawian i jego rodzina nie są sami, że mogą na nas liczyć - mówi nadkom. Maludy.

Gdy we Wrocławiu lekarze walczą z rakiem, który zaatakował Oktawiana, policjanci w Gorzowie postanowili zbierać pieniądze na leczenie i rehabilitację. Każdy, kto doświadczył czy choćby otarł się o chorobę, wie, że bez pieniędzy jest trudniej, a czasem nic się nie zdziała.

- Jest teraz czas rozliczania się z fiskusem, dlatego namawiamy do przekazania 1 proc. podatku na Oktawiana - mówi nadkom. Maludy

Tak samo chce pomóc Trzynastka, a w pomaganiu ma doświadczenie jak mało która szkoła.W zeszłym roku rozkręciła wielką akcję charytatywną dla swojego ucznia Kajetana. Dzięki pomocy chłopiec mógł być operowany w Stanach Zjednoczonych, a dzięki operacjom - ma szansę chodzić, biegać, skakać jak inne dzieci (Kajetan zmaga się z porażeniem mózgowym czterokończynowym).

Impreza charytatywna w SP 13 w Gorzowie. Koncerty, pokazy, aukcje... Wszystko dla Kajetana Fikusa! [ZDJĘCIA]

Teraz Trzynastka organizuje pomoc dla Oktawiana i jeszcze jednego ucznia - dla Kuby z chorym sercem, skazanego na ciągłą i piekielnie kosztowaną rehabilitację.

21 marca, w szkolny Dzień Wiosny, Trzynastka razem z policjantami z komendy wojewódzkiej urządza wielką imprezę charytatywną. Jej program właśnie powstaje. Na pewno będzie sport, pokazy policyjnego sprzętu, aukcje...
Na pewno Trzynastka zaprosi nie tylko swoich uczniów i rodziców, ale i całe miasto.

Na pewno będzie mile widziany każdy, kto chce i może włączyć się w organizację imprezy: zaproponować jakąś atrakcję do programu czy ofiarować fanty na licytację. O szczegółach można rozmawiać z SP 13 przy ul. Szwoleżerów, można się też kontaktować z nami - podpowiemy, gdzie i do kogo się zwrócić.

Oktawian po wakacjach wróci do szkoły. Tata prosił, żeby to przekazać klasie.

Polecamy też: Policjanci i SP 13 pomagają Oktawianowi Śniowskiemu

Aleksandra Szymańska

Czasem trzeba kogoś wkurzyć, czasem udaje się z kogoś wykrzesać coś dobrego - za to lubię moją pracę w Gazecie Lubuskiej.


Piszę, o tych, którzy robią coś niezwykłego. O tych, którzy potrzebują pomocy. O tych, którzy mają coś do powiedzenia. Kultura, sprawy społeczne, zdrowie - to "działki", które są mi najbliższe. W Gorzowie, ale nie tylko.


Wydawca print


To dziś moje główne zajęcie - w wybrane dni tygodnia przygotowuję wydania papierowej Gazety Lubuskiej, które - mam nadzieję - trafiają do Waszych rąk. W te dni liczy się tylko... deadline!


Gdy nie jestem wydawcą, sięgam po... pióro (no dobrze, laptop), wtedy najchętniej piszę:



  • o ludziach


Karolina Sojka z Gorzowa po operacji zmniejszenia żołądka schudła prawie 70 kg!


Profesor Eugeniusz Murawski ma 90 lat i operuje. To najstarszy chirurg w Polsce!


Koronawirus w Lubuskiem: Jak właścicielki małych firm radzą sobie w czasie epidemii?



  • o zdrowiu, a raczej ochronie zdrowia


Specjaliści ostrzegają: Koronawirus wcale nie jest mniej groźny dla dzieci, a objawy mogą zmylić lekarzy


Jeden dzień z życia poradni onkologicznej w Gorzowie


Szpital w Gorzowie prowadzi kurs dla urody, ale tak naprawdę to terapia dla zbolałej duszy



  • bliska jest mi też kultura


Remont Teatru Osterwy w Gorzowie jak powrót do przeszłości. Co już odkryli konserwatorzy?


Niezwykła historia spektaklu „Trzy razy Piaf” Teatru Osterwy w Gorzowie


Artur Barciś: Trzeba wierzyć w marzenia i starać się je realizować


Tygodnik Naszemiasto.pl


Przez ładnych parę lat pracy w redakcji tygodnik Naszemiasto.pl, a i portal Gorzów Wielkopolski Naszemiasto.plbyły na czele mojej codziennej listy "rzeczy to zrobienia"


Miałam też zaszczyt i przyjemność  (plus stres, nerwy) przygotowywać strony regionalne Gazety Lubuskiej. Zawsze też jednak było pisanie...


Gdyby nie praca w redakcji, to...


... oto jest pytanie! Dziennikarstwo "wymyśliłam" dla siebie zaraz po studiach - ani trochę dziennikarskich. 


W dzieciństwie biegałam z magnetofonem i przeprowadzałam wywiady, chyba więc zawsze czułam bluesa. 


PS Nadal lubię przeprowadzać wywiady


Monika Jaruzelska: Ojciec ma na grobie napis "Żołnierz"


Monika Łangowicz - Klińska z Gorzowa, mama chorej Wiktorii: Tylko nie mówcie, że jestem silna, bo nie wiecie, co czuję


 

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.