Kolejny poślizg na Sikorskiego! Cholera mnie bierze, gdy robotnicy rozkopują to, co już zakopywali

Czytaj dalej
Fot. Zbigniew Borek
Zbigniew Borek

Kolejny poślizg na Sikorskiego! Cholera mnie bierze, gdy robotnicy rozkopują to, co już zakopywali

Zbigniew Borek

- Robota głupiego! - mówi mi robotnik. - Czasem pracujemy po omacku - przyznaje przedstawiciel wykonawcy. I już wiem: będzie kolejny poślizg. I cholera mnie przez to bierze!

Do remontu ul. Sikorskiego mam stosunek osobisty. Nie, że inne mnie nie ruszają. Co to, to nie! Cieszę się, że aż tyle ulic w Gorzowie jest za Wójcickiego remontowanych, bo Jędrzejczak zapuścił je tak jakbyśmy żyli na zapyziałej prowincji, a nie w wojewódzkim mieście.

Od razu też zaznaczę: nie kupuję tego naigrywania się w mediach społecznościo - wych i trochę w realu z hasła „coś się wreszcie dzieje”.

  • Na ul. Sikorskiego dokumenty mają się nijak do rzeczywistości.
  • Przyłącze do szaletu w Parku Róż udało się znaleźć dopiero za trzecim razem.

CZYTAJ WIĘCEJ:

 

Pozostało jeszcze 93% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Zbigniew Borek

Jestem wydawcą, kieruję też gorzowską redakcją "Gazety Lubuskiej". Pilotuję w gazecie m.in. sprawy polityczne, robię parę projektów plebiscytowych i sporo innych rzeczy, które są do zrobienia. W "Lubuskiej" pracuję dłużej niż jestem żonaty, a żonaty jestem już dość długo. No i dzieci mi się fajnie starzeją :)

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.